Tak się ostatnio zastanawiałam, że czegoś mi na blogu brakuje. Moje myśli krążyły od jakiegoś czasu wokół cyklicznych wpisów, a odpowiedź przyszła sama. Jedno z częstszych pytań jakie słyszymy w wielu domach w okolicach czwartku lub piątku (lub dla spóźnionych w sobotę) to: ” co by tu upiec na weekend/niedzielę?” Postanowiłam stworzyć na blogu nową kategorię „Ciasta na niedzielę – szybkie i proste”. Co tydzień będę wrzucać wam tu przepis na jakieś nieskomplikowane ciasto, które dość szybko będziecie mogli przyszykować na weekend lub niedzielę. Ciekawa jestem, czy spodoba wam się ten pomysł 🙂 A dziś jako pierwszy przepis z cyklu, proponuję wam: tartę pod ciekawą nazwą Black Red White, chociaż od razu widać skąd ta nazwa się wzięła. Ciasto nie jest trudne w przyszykowaniu, a w skład jego nadzienia wchodzi jogurt grecki. Można zmniejszyć ilość czekolady, zmniejszając tym samym kaloryczność ciasta. Owoce również można wybrać dowolne. Tarta była bardzo ciekawa w smaku i na pewno dość efektowna.

Składniki na blaszkę 20×20 cm (lub tortownicę 22 cm):

Spód:

– 220 g mąki pszennej

– 120 g zimnego masła

– 2 łyżki kakao

– 3 łyżki cukru pudru

– szczypta soli

– zimna woda według uznania

Mąkę łączymy z kakao, cukrem pudrem i solą. Masło siekamy i dodajemy do pozostałych składników. Zagniatamy tak długo, aż składniki się połączą. Gdyby ciasto było zbyt kruche i się rozlatywało, można dodawać po łyżeczce wody. Ciasto owijamy w folię i wkładamy na 30 min do lodówki. Foremkę wykładamy papierem do pieczenia, a piekarnik nagrzewamy do 190 stopni. Po 30 minutach ciasto wałkujemy i przekładamy do foremki, podnosząc brzegi na około 2 cm. Nie mam obciążników do ciasta kruchego więc zanim włożę ciasto do nagrzanego piekarnika wkładam je (razem z foremką) na 10 min do zamrażarki. Potem piekę 25 – 30 min. Ciasto musi być mocno „suche” czyli dobrze upieczone, żeby nadzienie go nie rozmiękczyło. Odstawiamy do lekkiego ostudzenia.

Pieczony jogurt:

– 500 g jogurtu greckiego

– 2 jajka

– 1/2 szklanki cukru pudru

– 1 budyń waniliowy bez cukru (proszek)

Wszystkie składniki miksujemy dokładnie do momentu ich połączenia. Przelewamy na kruchy spód i pieczemy 30 minut w 180 stopniach. Po całkowitym ostudzeniu szykujemy polewę.

Dodatkowo:

– 100 g czekolady

– 45 g masła

– 15 ml mleka

– około 250 g malin

Maliny myjemy i odstawiamy do odsączenia. Do rondelka z grubym dnem dajemy połamaną czekoladę, mleko i masło. Po podgrzaniu dokładnie mieszamy, aż masa będzie jednolita. Czekoladę przelewamy na ciasto i wstawiamy je do lodówki. Po 10 minutach układamy na cieście maliny lekko je wciskając w czekoladę, która nie będzie już całkiem płynna, ale jeszcze nie zastygnie i ponownie wstawiamy ciasto do lodówki.

Mi z podanej porcji wyszło za dużo masy jogurtowej. Mam w domu malutką keksówkę, której dno i ścianki wyłożyłam papierem do pieczenia i herbatnikami,  a następnie wlałam tam jogurt i upiekłam. Też wyszło 🙂

W sumie wyszło mi około 12 porcji. Jedna to około 330 kcal.

Maliny i czekolada - świetne połączenie smaków
Maliny i czekolada – świetne połączenie smaków
Trzy kolory: biały, czarny i czerwony = efektowna tarta
Trzy kolory: biały, czarny i czerwony = efektowna tarta
Tarta Black Red White
Tarta Black Red White
Idealne ciasto na niedzielę/weekend
Idealne ciasto na niedzielę/weekend
Tarta Black Red White (13)
Dodatkowa mini keksówka

Smacznego!!!

Źródło: blog Sweet Cherimoya

PS. Wrzucę wam tu zdjęcie czytelnika, mam nadzieję  że jeszcze bardziej was zachęci do wykonania ciasta.

Zdjęcie nadesłane przez czytelnika Pana Krzysztofa. Serdecznie dziękuje i pozdrawiam
Zdjęcie nadesłane przez czytelnika Pana Krzysztofa. Serdecznie dziękuje i pozdrawiam