Ciasteczka te wpadły mi w oko na blogu Słodka Magia od Kuchni. Pomyślałam, że wyglądają na takie które są proste w przygotowaniu i jednocześnie bardzo smaczne. Czasem potrzebujemy przygotować coś na szybko z okazji np. niespodziewanej wizyty. I faktycznie ciastka wychodzą pyszne. Jak na mój gust można jeszcze zredukować ilość cukru ponieważ są dość słodkie. Ja popełniłam tylko jeden błąd. Moje ciasto było tak zwarte, że zamiast zrobić z niego kuleczki lekko je spłaszczyłam. I to nie było dobre wyjście gdyż w piekarniku ciastka mocno się rozlały, przez co wyszły dość płaskie.

Składniki na około 18 sztuk

– pół szklanki cukru (80 g)

– 1 jajko

– 60 g masła

– 3/4 szklanki mąki (110 g)

– 1 łyżeczka proszku do pieczenia

– około 70 g kropelek czekoladowych do zapiekania (pół filiżanki)

Jajko ucieramy z cukrem na puszysta masę. Następnie dodajemy masła, mąki i proszku do pieczenia. całość miksujemy do połączenia składników. Na końcu dosypujemy czekoladowych kropelek i mieszamy je razem z masą łyżką. Masę można schłodzić w lodówce (według autorki). Moja masa wydawała mi się tak gęsta, że od razu formowałam z niej kulki i układałam na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Pamiętajcie o zachowaniu dużych odstępów pomiędzy ciasteczkami i o tym żeby ich od góry nie spłaszczać. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 160 stopni około 20 min ( do złocistego koloru).

Przy porcjonowaniu jak u mnie i 18 ciasteczkach. Jedno posiada  80 kcal.

Smacznego!!!