Zdarza mi się czasami, że dopada mnie przysłowiowy „leń”. Mam ochotę na jakieś ciasto, ale najlepiej by było jakby samo się zrobiło 🙂 Tak właśnie było ostatnio gdy „chodziło” za mną ciasto z jabłkami, ale nie chciało mi się tych jabłek obierać, kroić lub ścierać, obsmażać itd. Na całe szczęście trafiłam na blog Czekoladą Utkane a w nim na jabłecznik na serku waniliowym (popularnym serku Danio). Ciasto w wykonaniu bardzo proste i szybkie, a jabłka wystarczy obrać i przekroić na pół (no dobrze jeszcze usunać gniazda nasienne). Smakowało wyśmienicie, ciasto idealnie kruche z jabłuszkiem w środku. Polecam każdemu wielbicielowi jabłek.

Skladniki na blaszkę 20×20 cm:

– 2,5 szklanki mąki

– 150 g zimnego masła

– 0,6 szklanki cukru pudru

– 150 g serka waniliowego Danio

– 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

– 1 opakowanie cukru waniliowego

– szczypta soli

– 4 małe jabłka

Jabłka obieramy, kroimy na pół i usuwamy gniazda nasienne.

Mąkę łączymy z cukrem pudrem, cukrem waniliowym, proszkiem do pieczenia oraz solą. Mieszamy dokładnie wszystkie składniki. Dodajemy serek i mieszamy wszystko łyżką. Na końcu dodajemy posiekane masło i zagniatamy ciasto. Gdy składniki dobrze sie połączą dzielimy ciasto na dwie części. Pierwszą rozwałkowujemy odrobinę więcej niż nasza foremka tak aby brzegi miały około 1 cm. Układamy ciasto na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Jabłka układamy obok siebie, wypukłą częścią do góry. Wałkujemy drugą część ciasta i przykrywamy nią jabłka. Delikatnie dociskamy przestrzenie pomiędzy jabłkami i łączymy dokładnie brzegi. Pieczemy w 180 stopniach 45-50 min (po 30 minutach przykryłam ciasto folią by zbytnio sie nie zarumieniło). Po ostudzeniu przyozdabiamy ciasto cukrem pudrem.

Jedna porcja – czyli kawałek ciasta z połówką jabłka w środku to około 420 kcal.

To co widzicie na zdjęciu to mini porcja :-)Zostalo mi trochę ciasta więc postanowiłam zrobić dodatkową jednoosobową porcję. Był to kawałek przeznaczony specjalnie dla Mojej Drugiej Połówki więc w miejscu wydrążonego jabłka położyłam kawałek mlecznej czekolady, która pięknie sie rozpuściła. Myślę że jak ktoś ma za dużo czasu to można się pobawić i zamiast ciasta w całości zrobić takie jednoosobowe porcje.

Smacznego!!!