Wiśnie na czekoladowej poduszce i ciekawe dodatki – fajny tytuł prawda? 🙂 Mam nadzieję, że się w tym miejscu uśmiechniecie, ponieważ prawda jest taka, że to ciacho jest niesamowitą mieszaniną smaków i najnormalniej w świecie nie miałam pojęcia jak je nazwać. Mąż coś podpowiadał, ja też miałam kilka pomysłów ale nic nie pasowało. W oryginale spód był makowy i właśnie mak był tematem przewodnim, ale u mnie zamiast maku jest troszkę przetrzymane w piekarniku brownie, żeby było nadal wilgotne ale żeby lepiej trzymało kształt i nie rozlewało się pod wpływem reszty ciasta. Dalej mamy masę z mascarpone w którą wciśnięte są wiśnie z kompotu, a dalej biszkopty nasączane w kawie i w końcu krem z nutelli. Mnie to ciasto urzekło i mojego męża też. No może masa z nutelli mogłaby być zastąpiona czymś innym. Na pewno ciacho ląduje w czołówce moich ulubionych ciast, ponieważ nie miałam z nim żadnych kłopotów, jest proste i dość szybkie w przygotowaniu no i do tego ten smak: brownie, wiśnie, kawa 🙂 naprawdę pyszne. A przy okazji: myślicie, że nazwa jest odpowiednia czy zaproponowalibyście coś innego???

Składniki na blaszkę 20x20cm:

Brownie:

– 120 g czekolady gorzkiej 70% kakao

– 120 g masła

– 3 jajka

– 100 g cukru

– 50 g mąki

Czekoladę z masłem roztapiamy w garnuszku z grubym dnem i odstawiamy do lekkiego ostudzenia. Jajka ubijamy z cukrem na bardzo puszysta i jasną masę. Do ubitych jajek dodajemy mąkę i czekoladę. Wszystko razem delikatnie miksujemy, żeby składniki dokładnie się połączyły. Foremkę wykładamy papierem do pieczenia, masę przelewamy do foremki i pieczemy 20 minut w 180 stopniach. Ciasto odstawiamy do całkowitego ostudzenia. Zrobiła mi się na cieście delikatna górka więc ścięłam ją nożem, żeby ciasto było płaskie.

Dodatkowo:

– 0,5 szklanki wiśni z kompotu odsączonych

– około 80 g biszkoptów podłużnych

– zaparzona kawa

Wiśnie wyciągamy ze słoika i odsączamy na papierowym ręczniku. Kawę zaparzamy i odstawiamy do ostudzenia.

Krem z mascarpone:

– 300 g mascarpone

– 150 ml śmietanki kremówki 36%

– 1,5 łyżki cukru pudru

Składniki na krem powinny być chłodne czyli najlepiej wyjęte z lodówki. Śmietankę ubijamy z cukrem pudrem. Powoli łyżka po łyżce dodajemy mascarpone i krótko miksujemy. Tego momentu zawsze się trochę obawiam, żeby mascarpone się nie zważyło, albo żeby nie zostały grudki, albo żeby masa nie była zbyt płynna. Wszystkie sytuację już mi się zdarzyły, więc tym razem kupiłam opakowanie mascarpone na zapas. W razie czego 🙂 Ale wiecie jak to jest jak kupicie coś na zapas to wtedy nic się nie stanie. To jak z parasolką: nie weźmiecie pada deszcz, a jak zapomnicie to zazwyczaj deszcz was złapie 🙂 Krem wyłożyłam na ciasto, powciskałam w niego wiśnie, niezbyt gęsto i wstawiłam ciacho do lodówki.

Po paru minutach, maczałam biszkopty w kawie (po sekundzie na każdą stronę) i układałam je na masie, jeden obok drugiego. Ciacho znów wstawiłam do lodówki, a zabrałam się za szykowanie masy z nutellą.

Krem nutellowy:

– 150 g mascarpone

– 100 g nutelli (lub kremu samodzielnie przyszykowanego)

Tutaj jest odwrotnie niż w kremie powyżej. Czyli tutaj składniki muszą mieć temperaturę pokojową, żeby się dobrze połączyły ale nie “zważyły”. Czyli miksujemy mascarpone z nutellą i przekładamy ją na biszkopty. Ciasto udekorowałam wiśniami, których nie zużyłam. Trzymałam je cały czas w lodówce, zresztą takie schłodzone ciacho smakuje w tym przypadku najlepiej 🙂

Z foremki wykroiłam 12 porcji. Jedna to 480 kcal

Ciasto na każdą okazję
Połączenie sernika z brownie i tiramisu
Efektowne ciasto ale łatwe do zrobienia
Pyszne ciasto
Ciasto na niedzielę

Źródło wpisu: blog Zjem to!  zmodyfikowałam spód na moje potrzeby ponieważ nie lubię maku

Zapisz

Zapisz