Gdy po raz pierwszy zobaczyłam wpis tego ciasta na blogu Kulinarne Spotkania, pomyślałam od razu jak pięknie wygląda ten serniczek. Dałam się nabrać, ponieważ w tym cieście nie ma ani grama sera. Całość opiera się na śmietanie. To ciasto powstało nie tylko dlatego, że wyglądało ślicznie na zdjęciu, ale przede wszystkim z ciekawości: jak wogóle smakuje taka masa i to na śmietanie? Okazuje się, że naprawdę wyśmienicie. Większość osób która próbowała mojego wypieku nie wyczuła, że nie ma w nim sera 🙂 Masa nie jest tak mocno zbita i ma konsystencje lekko piankowatą, nie jest też zbyt słodka więc w połączeniu z ciastem świetnie się razem uzupełnia. W oryginalnym przepisie nie było owoców. Ja miałam pod ręką kilka borówek i nektarynkę więc pomyślałam, że nie zaszkodzi je dorzucić. I nie zaszkodziło 🙂

Składniki na blaszkę 24×24 cm:

Ciasto:

– 3 szklanki mąki

– 3/4 szklanki cukru

– 180 g masła

– 6 żółtek

– łyżeczka proszku do pieczenia

– 3 łyżki kakao (można zrobić wersję bez kakao)

Masa:

– 1000 g śmietany 18% lub 12% ( 4 x 250 g )

– 6 białek

– 2/3 szklanki cukru pudru

– 2 budynie śmietankowe (sam proszek)

Dodatkowo:

– garść borówek i dwie obrane i pokrojone nektarynki – lub inne owoce

Najpierw szykujemy ciasto. Mąkę mieszamy z cukrem, kakao i proszkiem do pieczenia. Dodajemy masło i całość siekamy lub zagniatamy na kruszonkę. Na koniec dodajemy żółtka, całość zagniatamy w kulę którą dzielimy na dwie części w proporcjach 40:60. Owijamy folią i wstawiamy do zamrażarki na około godzinę (tak by można było ciasto spokojnie zetrzeć na tarce). Po tym czasie ścieramy na dużych oczkach większość część ciasta na foremkę wyłożoną papierem do pieczenia i wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 175 stopni na 10-12 min. Ciasto wyciągamy z piekarnika do ostudzenia, a my w tym  czasie szykujemy  masę, na którą potrzebujemy dość dużą miskę.

Białka ubijamy na sztywna masę (najważniejsza część ) a pod koniec ubijania partiami dodajemy cukier, cały czas miksując do momentu aż piana będzie sztywna i błyszcząca. Wówczas dodajemy śmietanę i budynie, całość miksując krótko na wolnych obrotach tylko do połączenia składników lub (nawet lepiej) mieszamy wszystko delikatnie szpatułką. Wylewamy masę na kakaowy spód, układamy owoce i na wierzch ścieramy na tarce pozostałą część ciasta. Wstawiamy do piekarnika (175 stopni) na 60 min. Ja po 30 minutach przykryłam ciasto folią aluminiową, żeby wierzch się nie przypalił. Studzimy przy uchylonych drzwiczkach. A po całkowitym ostudzeniu przenosimy  do lodówki.

Z mojej foremki wychodzi 16 porcji. Jedna porcja to 370 kcal.

Smacznego!!!