Mieszkacie w Jeleniej Górze? Jesteście tylko przejazdem? Organizujecie wycieczkę? Łomnica oraz Wojanów to wasz obowiązkowy przystanek. Po prostu musicie odwiedzić to miejsce. Nie na darmo nazywają ten region Doliną Pałaców. W okolicy znajdziecie ponad 20 różnych obiektów: zamki, pałace, dwory, folwarki i każdy kolejny piękniejszy od poprzedniego. No dobrze, nie mogę tego jeszcze tak do końca powiedzieć, ponieważ mi samej nie udało się jeszcze zobaczyć wszystkiego. Dlatego właśnie stworzyłam dla was nową zakładkę w kategorii „Ciekawe miejsca w Sudetach”, w której przybliżę wam jakim pięknym regionem są Sudety na Dolnym Śląsku.

Pałac Wojanów

Właściwie to naszym największym celem był jarmark rękodzieła który odbywał się dwa tygodnie temu w Łomnicy. Takie jarmarki są tam organizowane cyklicznie. W sieci znajdziecie kalendarz imprez okolicznościowych, a już za dwa tygodnie odbędzie się tam święto lnu. Na miejscu zastaliśmy stoiska z najróżniejszymi lokalnymi produktami, które są własnoręcznie wytwarzane. Znaleźć można między innymi: ręcznie haftowane chusty, prace na szydełku, zabawki dla dzieci oraz oczywiście napoje i żywność: ręcznie robione wędliny, dżemy, ciasta czy sery. Trafiliśmy na fajne stoisko na którym można się było poczęstować samodzielnie wytwarzanym winem z borówki amerykańskiej i aronii. Pierwszy raz piłam takie wino i powiem wam, że ogromnie mi posmakowało. Kupiłam na wynos 🙂

W przypadku dużego głodu można było skorzystać z otwartej Restauracji Stara Stajnia. Jeszcze nie mieliśmy okazji się tam stołować ale dotarły mnie słuchy, że robią genialne placki ziemniaczane 🙂

Obok folwarku znaleźliśmy uroczy antykwariat „Coś na mole”. Otwarty jest tylko w weekendy, więc mieliśmy szczęście. Jest to miejsce prowadzone przez bardzo sympatycznego Pana Wojtka, który znajdzie dla was w tym miejscu dosłownie wszystko. Jest takie powiedzenie „smar, mydło i powidło” i dokładnie takie odczucie miałam będąc w środku. I pomimo tego całego chaosu w środku, miejsce to miało w sobie coś magicznego. Niewielka powierzchnia, ale miałam ochotę zajrzeć w każdy kąt i obejrzeć każdą rzecz 🙂 Nie wyszliśmy z pustymi rękami, wręcz przeciwnie, ledwie zamknęliśmy bagażnik 🙂

Po owocnej wizycie w antykwariacie zrobiliśmy jeszcze spacer po dwóch najbliższych zamkach oddalonych od siebie dosłownie o 100 metrów. Nie robię najlepszych zdjęć więc nie udało mi się oddać uroku tych miejsc, ale uwierzcie na  żywo wyglądają one jeszcze piękniej.

Zaczęliśmy od Pałacu Łomnica, który składa się z wielu budynków m.in. dwóch restauracji, dużego pałacu, folwarku, Muzeum w Spichlerzu, małego pałacu, a także hotelu. Wszystko to jest otoczone pięknie zadbanymi terenami zielonymi z uroczymi alejkami spacerowymi.

Pałac Łomnica

Następnie poszliśmy do kolejnego pałacu: tym razem Pałac Wojanów. Jest to również zespół budynków, którego główną częścią jest Hotel Spa. Jest to również miejsce organizowania weseli. Park wokół tego pałacu jest chyba jeszcze większy niż w Pałacu Łomnica. Na terenie zielonym znajdziemy mniejsze i większe stawy oraz kilka uroczych pomostów. Sam pałac jest również otwarty dla turystów.

Na ostatnim zdjęciu macie mnie w bonusie 🙂 Zdążyliśmy się zorientować, że oprócz tego co zobaczyliśmy jest jeszcze kilka rzeczy do zobaczenia w tej okolicy. Obok pałaców znajduje się jeszcze galeria szkła oraz sklepy z żywnością prosto od rolnika. W miejscowości obok znajduje się kolejny zamek: Karpniki, można pójść nawet spacerem. Zdecydowanie zabrakło nam czasu, żeby zobaczyć wszystko, ale mamy powód, żeby wrócić 🙂

pozdrawiam

Justyna

PS. Gdybyście byli zainteresowani, poniżej znajdziecie przydatne linki:

Pałac WojanówPałac Łomnica, Dolina Pałaców i Ogrodów

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz