Zapraszam was dziś na wpis gościnny. Dzięki uprzejmości Pani Renaty prowadzącej bloga One Little Spoon, mam okazje pokazać wam jak może wyglądać metamorfoza kuchni, przy odrobinie wyobraźni oraz po włożeniu trochę pracy. Tak, niestety nic samo się nie zrobi 🙂 Na pokazanym przykładzie nie musicie kuć kafli na ścianach i podłodze, nie musicie wyrzucać starych mebli i płacić ogromnych pieniędzy za nową kuchnię, ale jednak musicie poświęcić temu trochę czasu, a koszt? Będzie to zależne od tego jak dużo chcecie w kuchni zmienić.

Metamorfoza kuchni. Źródło zdjęcia: blog One Little Spoon

Gdy zobaczyłam tą kuchnię od razu wiedziałam, że muszę się nią z wami podzielić. Ponieważ ogromnie przypadła mi do gustu. Wiecie że sama mam kuchnie w bieli i też posiadam drewniany blat kuchenny, a do tego jeszcze te czarne dodatki 🙂 Uważam, że metamorfoza wyszła przepięknie. Bardzo podoba mi się również wykorzystanie żółtego jako przełamanie koloru.

Ale do rzeczy. Pani Renata poświęciła na metamorfozę swojej kuchni tydzień. Chociaż jej zdaniem, udało by się to wykonać w weekend, gdyby nie wymiana i olejowanie blatu. Główną pracę wykonały tutaj Farby Renowacyjne firmy 3V3. Pomalowane zostały:

– KAFLE NA FARTUCHU KUCHENNYM – farbą 3V3 Renowacja płytki ceramiczne. Kafle pomalowane zostały na klasyczny kolor biały. A stary wzór na czterech środkowych kaflach zyskał ciekawą fakturę.

– MEBLE – farbą 3V3 Renowacja kuchnia&meble kuchenne. Wszystkie meble wraz z cokołami zostały pomalowane na klasyczny kolor biały. Jak widzicie meble wyglądają jak nowe.

– PODŁOGI – farbą 3V3 Renowacja Płytki Podłogowe. Kafle na podłodze zostały pomalowane na kolor ciemny grafit, który pięknie uwydatnił jasne meble oraz czarne dodatki

Kuchnia odremontowana niewielkim kosztem. Źródło zdjęcia: blog One Little Spoon
Kuchnia w bieli. Źródło zdjęcia: blog One Little Spoon

Dodatkowo właścicielka bloga One Little Spoon, postawiła na wymianę kilku droższych elementów, żeby całość była idealnie dopasowana:

– jednokomorowy zlew z ociekaczem w kolorze czarnym. Zwróćcie uwagę, że biały kran nie został wymieniony i kolorystyczne wpasował się w kolor kafli

– płyta gazowa została wymieniona na czarną

– piekarnik: również w czarnym kolorze (zarówno płyta jak i piekarnik to firma Bosch)

Zabudowana przestrzeń pomiędzy lodówka a szafkami. Źródło zdjęcia: blog One Little Spoon
Czarne i żółte dodatki. Źródło zdjęcia: blog One Little Spoon

Zwróćcie uwagę również na dodatki. W meblach kuchennych zostały wymienione klamki, żeby pasowały kolorystycznie do pozostałych dodatków. Natomiast 3 czarne listwy na wieszanie drobiazgów (po jednej nad i obok kuchenki oraz jedna obok zlewu) były zamontowane już wcześniej, ale stały się bardziej widoczne dopiero na tle białych kafli. Metalowe wózki na kółkach (z Ikei) pomieszczą wszystkie rzeczy, które zazwyczaj stoją na blacie, a często są tam zbędne, lub po prostu zagracają miejsce 🙂 A czarne kosze, które znalazły miejsce na górnych szafkach przechowają rzeczy po które sięga się bardzo rzadko. Lampa została niezmieniona, a dla nadania kuchni odrobiny “życia” użytych zostało kilka słonecznie żółtych dodatków.

Metamorfoza kuchni. Źródło zdjęcia: blog One Little Spoon

Ostatnie co zostało wymienione w kuchni Pani Renaty to blat kuchenny. Zdecydowała się na drewniany, bukowy blat kuchenny, który oczywiście idealnie się do kuchni wpasował. Jako formę zakonserwowania wybrała olejowanie, olejem do blatów, również 3V3. Zresztą mogę ten olej również serdecznie polecić, ponieważ sama konserwuję nim mój już ponad dwuletni drewniany blat kuchenny. Dodatkowo stolarz zabudował im przestrzeń obok lodówki, tworząc ciąg szafek i szuflad. Zabieg ten wpłynął na kuchnię wręcz kojąco, ponieważ ukrył wszystko to co powinno być w zakryte i nie “męczy” oka.

Zabudowane szafki w kuchni. Źródło zdjęcia: blog One Little Spoon
Drewno i biel w kuchni. Idealne połączenie. Źródło zdjęcia: blog One Little Spoon
Remont w kuchni niekoniecznie musi być bardzo drogi. Źródło zdjęcia: blog One Little Spoon

Tak jak wspomniałam. Remont zajął około tygodnia, z czego najwięcej czasu zajął montaż oraz olejowanie blatu kuchennego. Najlepiej wykonywać taki zabieg wiosną lub latem kiedy można wietrzyć mieszkanie. Na opakowaniach farb renowacyjnych jest napisane, że wystarczą dwie warstwy, żeby dobrze pokryły stare kafle. Pani Renata radzi radzi, żeby tych warstw było 3. Dopiero wtedy efekty są naprawdę zadowalające.

Po więcej porad odnośnie kuchni zapraszam po darmowego e-booka lub zakładkę Kuchnia.

A po więcej zdjęć metamorfozy kuchni Pani Renaty zapraszam na bloga One Little Spoon, jednocześnie serdecznie dziękuję Pani Renacie za umożliwienie mi pokazania wam tej ciekawej metamorfozy i przepięknej kuchni.

Pozdrawiam

Justyna

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz