Ciasto chałwowe bez pieczenia (5)To ciasto to była moja Świąteczna propozycja, chociaż bardzo długo się nad nią zastanawiałam. Najpierw chciałam jakieś ciasto przekładane z masą, myślałam że może Pani Walewska. Potem stwierdziłam, że przydałoby się coś na szybko bez pieczenia, a na końcu stwierdziłam że mam ochotę na chałwę 🙂 I w ten właśnie sposób powstał mój przekładaniec na herbatnikach z budyniową masą chałwową oddzieloną od herbatników powidłami śliwkowymi, które fajnie zrównoważyły słodki smak chałwy. A do tego polewa z gorzkiej czekolady. Mówię wam coś pysznego 🙂 Zarówno Moja Druga Połówka jak i wszyscy w domu byli zachwyceni.

Składniki na blaszkę 24×24 cm:

Budyń chałwowy:

– 0,5 litra mleka

– 2 łyżki mąki ziemniaczanej

– 2 łyżki mąki pszennej

– 2 jajka

– 3 łyżki cukru (można pominąć, ciasto i tak jest bardzo słodkie)

– 300 g chałwy (pomieszałam kilka smaków)

– 150 g miękkiego masła

Dodatkowo:

– duże opakowanie herbatników

– mały słoiczek powideł śliwkowych

– tabliczka gorzkiej czekolady 70%

– 100 ml śmietanki kremówki 36%

Do dość dużej miski wlewamy połowę mleka, jajka, obie mąki oraz rozkruszoną chałwę. Mieszamy wszystko razem dokładnie, najlepiej trzepaczką żeby składniki dobrze się połączyły. Drugą połowę mleka zagotowujemy wraz z cukrem i dodajemy mieszankę chałwową. Gotujemy na małym ogniu, początkowo cały czas mieszając by nie było żadnych grudek. Gotujemy do momentu zgęstnienia budyniu. Odkładamy budyń do ostudzenia. Masło ucieramy na puch i stopniowo dodajemy do niego budyniu (połączyłam wszystko mikserem).

Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia. Na dnie układamy warstwę herbatników, którą cienko smarujemy powidłami. Następnie układamy warstwę chałwową, znów herbatniki które lekko dociskamy rękami, powidła i masę. Warstwy układamy wedle uznania, u mnie wyszły dwie i pół :-). Ciasto wkładamy do lodówki, w tym czasie podgrzewamy kremówkę i do ciepłej wrzucamy połamaną czekoladę. Mieszamy do momentu rozpuszczenia czekolady i połączenia składników. Gdy masa zacznie delikatnie tężeć przelewamy ją na ciasto i spowrotem wkładamy ciasto do lodówki. Po trzech godzinach można się zajadać 🙂

Z blaszki wykroiłam 16 porcji. Jedna to 350 kcal

Ciasto chałwowe bez pieczenia (4)

Ciasto chałwowe bez pieczenia (6)

Ciasto chałwowe bez pieczenia (3)Smacznego!!!