Podzieliłam się z wami kiedyś wrażeniami z mojej prywatnej drewnianej kuchni w bieli (wpis znajdziecie tutaj). Było to ciekawym doświadczeniem, które wzbudziło wasze zainteresowanie. Postanowiłam stworzyć cykl wpisów o kuchniach w różnych wariacjach kolorystycznych oraz o różnych stylach. Zdjęcia, które znajdę dla was w sieci będą najprawdopodobniej opatrzone moimi komentarzami, ale będzie to tylko moje prywatne zdanie na temat konkretnej kuchni (fotografii). Mam nadzieję, że może dzięki tym artykułom, ktoś z was znajdzie dla siebie jakieś podpowiedzi lub inspiracje. Jak wszyscy wiemy: internet internetem, a rzeczywistość zazwyczaj pokazuje inne efekty. Dlatego w przyszłości chciałabym zaskoczyć was innym projektem: bardziej na żywo 🙂 Nie będę zdradzać szczegółów 🙂

Pierwsza na tapecie pojawi się dziś kuchnia w kolorze szarym. Jest to ostatnio dość modny kolor kuchni, jednak w zależności od dobranych dodatków, każda z nich będzie wyglądać zupełnie inaczej. Oczywiście kolor szary posiada bardzo wiele odcieni: od jasnego szarego po prawie grafit. Te najjaśniejsze odcienie prezentują się świetnie prawie w każdej kuchni. Natomiast z ciemniejszymi trzeba uważać, żeby kuchnia nie wyszła zbyt ponura. Osobiście nie wyobrażam sobie, żeby w takiej kuchni nie było dostatecznie dużo światła dziennego.

To by było tytułem wstępu. Popatrzcie na zdjęcia 😉 Macie swoich faworytów?

Źródło strony: superstolarz.pl
Źródło strony: superstolarz.pl

Duża kuchnia w szarościach jednak przełamana białym fartuchem z kafelek oraz kilkoma białymi wiszącymi szafkami. Klasyczny styl szafek  współgra z  drewnianym blatem.

Źródło wpisu: domzpomyslem.pl
Źródło wpisu: domzpomyslem.pl

Kuchnia bardziej nowoczesna. W tym przypadku szary dominuje na szafkach wiszących, blacie, szklanym fartuchu oraz podłodze. Kuchnia jest niewielka i szarości przełamane są białymi szafkami stojącymi oraz białą wyspą, która pełni tutaj również formę barku.

Źródło wpisu: pinhouse.pl
Źródło wpisu: pinhouse.pl

Szara kuchnia nie musi być równoznaczna z szarymi szafkami. Na zdjęciu widzicie, że kolor ten wykorzystany został jedynie na podłodze oraz ścianie. Szafki, blat oraz dodatki, dla rozjaśnienie pomieszczenia, użyte są kolorze białym

fot.: Opoczno - aranżacja kuchni na bazie szarych płytek ściennych Morning Fog Grey
fot.: Opoczno – aranżacja kuchni na bazie szarych płytek ściennych Morning Fog Grey

Kolejny przykład ograniczenia koloru szarego do fartucha oraz ścian w kuchni. Osobiście pomalowałabym ściany na inny kolor, ale to kwestia gustu. Swoją drogą kuchnia jest naprawdę ogromna.

Źródło wpisu: ladnydom.pl
Źródło wpisu: ladnydom.pl

Nie zaprzeczycie, że drewno doskonale pasuje do szarych kuchni, zresztą drewno pasuje prawie do wszystkiego 🙂 Ociepla ją i dodaje ciekawego charakteru.

Źródło wpisu: thegraystarcottage
Źródło wpisu: thegraystarcottage.blogspot.co.at
Źródło strony: czasnawnetrze.pl
Źródło strony: czasnawnetrze.pl

Szary łączy się nie tylko z białym kolorem. Szary współgra z większością kolorów w palecie. Przykładem jest zdjęcie powyżej z niebieskimi szafkami wiszącymi. Całość tworzy nowoczesną kuchnię z błyszczącymi frontami, stonowaną ale jednocześnie przełamaną ciekawym dodatkiem. Poniżej widzicie akcent w postaci zielonej ściany. Kolor nie jest tak rażący jak w przykładzie powyżej i stanowi fajne, praktyczne połączenie (ponoć zielony uspokaja).

Źródło zdjęcia: stronywnetrza.pl
Źródło zdjęcia: stronywnetrza.pl
Źródło zdjęcia: tutuurzadzisz.pl
Źródło zdjęcia: tytuurzadzisz.pl

Zdecydowanie ciemnoszara kuchnia nie jest w moim stylu. Jest po prostu… za ciemna. Dobrze, że ma dość spore okno, które ją rozświetla. Jak dla mnie, troszkę za dużo się tu dzieje. Błyszczące fronty w których odbija się lekko mozaikowa podłoga zdecydowanie, białe kafelki od samej podłogi i jeszcze do tego ciemna fuga pomiędzy nimi. Czegoż mi tu za dużo.

Mam dla was jeszcze jedno fajne zdjęcie. Pokazuje ono jak wiele odcieni ma kolor szary 🙂

Źródło zdjęcia: www.mitril.pl
Źródło zdjęcia: www.mitril.pl

Osobiście uwielbiam drewno więc pewnie wybrałabym którąś opcję z drewnianym blatem. Chociaż zielony jest moim ulubionym kolorem, więc taka zielona ściana też wchodziłabym w grę. Całe szczęście, że mam już swoją kuchnie i nie muszę stać przed takimi dylematami 🙂 Zapraszam do kolejnych inspiracji w innych kolorach, a nowego projektu z kuchniami oczekujcie już wkrótce.

Życzę miłego dnia

Justyna

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz